Wakacyjna walizka minimalistki

Wakacyjna walizka minimalistki

 

Już wprawdzie kiedyś pisałam jak zapakować się mądrze na wakacje aby już tam na miejscu mieć „wolną” głowę od zadawania sobie po raz kolejny pytań – „po co ja to wzięłam”? „dlaczego nie wzięłam tamtych spodenek”? itd. itd.

Temat jednak powraca rokrocznie, jak bumerang kiedy zbliża się sezon wakacyjny i zaczyna się przedwakacyjna gorączka.

Pół biedy kiedy mamy spakować TYLKO siebie, ale kiedy spada na nas konieczność spakowania całej rodziny, to czasem cała ta logistyka nas przerasta.

Dziś trochę szerzej o temacie minimalistycznej walizki – tj. jak skutecznie się spakować, jak wykorzystać zawartość w 95%, jak nie zaśmiecać naszych toreb zbędnymi ubraniami, wreszcie, co ze sobą zabrać. A wszystko po to, by cieszyć się urlopem, odpoczywać i oddychać pełną piersią 🙂

  • Na ile czujesz się komfortowo z pakowaniem?
  • Jak skutecznie obniżyć przedwakacyjną gorączkę?
  • Jak się zapakować kiedy mamy limit kilogramów?

 


Statystyki „mówią”, że aż pięć godzin zajmuje nam podjęcie decyzji, co zapakujemy na wakacje.


PO PIERWSZE LISTA !

Świetnie sprawdza się lista osobista. Zrobienie takiej listy zajmuje naprawę chwilkę! Skutecznie pomaga zabrać faktycznie ciuchy, które założymy i wykorzystamy podczas urlopu.

Zanim jednak weźmiesz kartkę i długopis odpowiedź sobie na kilka PYTAŃ:

 

 

  • gdzie jedziesz i na ile ?
  •  jak zamierzasz spędzać czas ?
  •  z kim jedziesz?
  •  co lub kto jest Twoim wsparciem w organizacji wyjazdu?

 

Kiedy już odpowiesz sobie na powyższe pytania weź kartę i podziel ją na pół!

 

Po lewej stronie wypisz ubrania, buty i dodatki, które zamierzasz ze sobą zabrać. Pamiętając o tym, na ile dni jedziesz , jaki jest cel Twojej podróży. Dokłanie oznacz ilości ubrań na każdy dzień – wpisując je po prawej strone kartki.

Stwórz sobie bazę rzeczy, którą będziesz mogła miksować z dodatkami.

Wszystkie rzeczy przed zapakowaniem do walizki wyłóż na podłogę – a następnie porównaj  z listą. Jeśli ubrań jest więcej niż na Twojej liście – odłóż je! Gwarantuję Ci, że nie przydadzą się 🙂

Naprawdę da się! Po co Ci na wakacjach 5 par butów? Kiedy cały dzień chodzisz w japonkach?

Uwierz mi, to DZIAŁA !!! Przećwiczyłam to już kilka razy na sobie!


Co zyskujesz?

 Wewnętrzny spokój i osobisty komfort 🙂 🙂 🙂  Chciałabyś go osiągnąć? Zachęcam Cię zatem do wykonania tego prostego ćwieczenia:)


Trzymajac kciuki za Twoje planowanie serdecznie pozdrawiam,

Gabriela Dmowska

P.S. A już w następnym wpisie, o prostych sztuczkach walizkowych i jak praktycznie spakować się do samolotu.

 

Comments are closed.